Blog roku 2012

hej miałybyśmy z Mili taką prośbę, bierzemy udział w konkursie na blog roku;) Jak byście mogli głosować, oto link http://blogroku.pl/2012/kategorie/podobno-wszystko-po-col-jest-,4dr,blog.html

Z góry dziękujemy ;*
Mili i Ina

czwartek, 7 marca 2013

24 godziny cz. 3 ost.


Mijały, kolejne sekundy, minuty, a nawet godziny Nina czuła się bardzo dobrze, ale ciągle miała podłączoną kroplówkę. Michał, gdy miał tylko wolną chwilę zerkał do Przemka, ale większość czasu spędzał z Niną w końcu był w niej zakochany. Często Nina po rozmowie z Samborem miała uczucie, że coś on kryje przed nią, ale nie wiedziała, co, nie raz chciała wstać wyjść zobaczyć, co z Agatą czy Przemkiem, ale on jej nie pozwalał mówił, że jest za słaba i powinna jeszcze odpocząć, Ninę to trochę już denerwowało domyśliła się, że Michał nie mówi jej prawdy i postanowiła sama się dowiedzieć, co z Przemkiem i Agatą. Pewnej chwili wiedziała, że Michał ma operacje z Borysem, wiec odłączyła kroplówkę wstała z łóżka powoli wiedziała, że nagle wstaniecie może spowodować, iż zakręci się jej w głowie, po czym powoli udała się do pokoju lekarskiego w piżamie oczywiście. W tym czasie w pokoju lekarskim Wiki rozmawiała z Agatą, która była w piżamie, oczywiście Wiki płakała.
- Wiki będzie dobrze zobaczysz
- Agata on dalej walczy o życie rozumiesz to
- Przecież mówiłaś, że najgorsze już macie za sobą?
- Piotr mówił, że najgorsze będę najbliższe 24 godziny
- No widzisz one już minęły
- Ale on może …. - W tym czasie do pokoju weszła Nina.
- Co on może? Co się dzieje?
- Nina, a ty nie powinnaś być na sali?
- Powinnam, ale Michał nie mówi całej prawdy - Wiki popatrzyła na Agatę a Agata na Wiki nic nie mówiąc.
-Co on może Wiki, Agata - Przez chwilę była cisza po chwili odezwała się Nina
.- Dziewczyny widzę, że żadna z was nie chce mi powiedzieć prawdy. Oszukujecie mnie?
- Nie żaden za nas nie chce ciebie oszukać, ale … - nie dokończyła zdania Agata
-Ale co? Co się dzieje? Co z Przemkiem?  - Kolejna cisza.- Wiki, dlaczego płaczesz czy …. Nie chcesz powiedzieć, że … Przemek on … - Nina nie umiała niczego powiedzieć więcej
- Nie – odpowiedziała Agata
- Wiec, o co chodzi?
- Dobrze powiem Ci
- Słucham
- Przemek w wyniki wypadku doznał bardzo wiele obrażeń
- Wiem to wiem, ale nic więcej jak się czuje. Oczywiście widząc Agatę tutaj to mogę przypuszczać, że wszystko dobrze z nią
- Tak ze mną tak
- A co z Przemkiem? - Wiki nic nie mogła powiedzieć tylko opuściła głowę
-Przemek miał bardzo ciężką operację. Piotr, który go operował razem z Borysem i Falkowiczem robili wszystko, co w ich mocy, aby uratować jego życie – powiedziała Agata
- O boże – powiedziała Nina –
Operacja się udała, ale stan Przemka nadal jest ciężki – dokończyła Agata
- Odzyskał przytomność już?
- Nie jeszcze nie. Piotr mówił, że najgorsze były 24 godziny, które minęły. Ale najgorsze jest to, iż …. – Powiedziała Wiki
-Co jest najgorsze? – Zapytała się Nina
- To, że Przemek mógł … może już nie chodzić – dokończyła Wiki
-Co to nie możliwe? – Zapytała ze dziwieniem Nina
- Tak to prawda – powiedziała Agata
- Jak to ma złamany kręgosłup?
- Nie tylko mięsnie jego są w fatalnym stanie nie wiem dokładnie Piotr tłumaczył mi to, ale
- Wiem Wiki, ale to pewne na ile procent 10, 20?
- Na 90 % - powiedziała Agata Nina chwyciła się za głowę i powiedziała
- O boże. Wiem a właściwie mogę wyobrazić sobie, co teraz czujesz, ale ja w to nie wierzę on … Przemek jest taki młody – powiedziała Nina Przez chwilę żadna z nich nie mówiła, ale po chwili Agata powiedziała
- Ej dziewczyny on jest silny ma młody organizm walczył już o życie Nina i Wiki popatrzyły na nią zaskoczone.
-Co tak się patrzycie on potrzebuje naszej wiary, potrzebuje nas teraz jeszcze nie wiemy czy to okaże się prawdą a my się już poddałyśmy - Ostanie zdania słyszał Michał
- Dokładnie nie wolno się poddawać i walczyć do samego końca on da radę wierzę w to wy również w to powinniście
- Michał? – Powiedziała Nina
- No ja a kogo się spodziewałaś
- E nikogo?
- No ja myślę, a tak przy okazji wiedziałem, że tu tutaj przyjdziesz
- Musiałam
- Wiem. Ale teraz moje drogie Panie
- Tak – odpowiedziała Agata
– Wiki ty się prześpij, zjedz coś, ty Agata do pokoju odpocznij bo nie jesteś w pełni sił jeszcze a ty moja droga tak samo marsz do łóżka – powiedział Michał
- Ale … - nie dokończyła zdania Nina bo Michał jej nie pozwolił
- Nie ma ale marsz
- Dobrze już idę Panie doktorze.
- Wiki jakbyś potrzebowała pomocy to pamiętaj zawsze możesz na mnie liczyć a Przemek jakby potrzebował coś daj znać
- Dobrze dzięki – Powiedziała Wiki
- Wiki Nina była w Kanadzie to może ktoś z tam tamtad by pomógł
- Dokładnie zapomniałam
- Ej już was nie ma – powiedział Michał Po tych słowach Nina i Agata udały się do łóżek.
Tymczasem w hotelu
- Powiedziała, że…
-Blanka mów w końcu
- Babcia powiedziała, że.. – Dziewczyna była szczęśliwa, dlatego chciała potrzymać ich w napięcie
- Blanka no mów – Powiedział tym razem Piotr
- Powiedziała ze pomoże nam
- Pomoże nam? – Zapytała się Hana
- Tak
- Jak? – Zapytał się Piotr
- Powiedziała ze jakby się okazało że rzeczywiście Przemek może już nie chodzić to ona – Blanka się uśmiechnęła lekko pierwszy raz od wypadku Przemka
- To ona, co powiedz to w końcu? – Powiedziała Hana
- To ona i dziadek załatwia najlepszą klinikę w Hiszpanii W trakcie rozmowy Hany, Piotra z Blanka, Hana na chwile zapomniała o słowach Piotra o tym, że on przypuszcza ze ona jest w ciąży. Piotr jednak nie zapomniał o tym.
Tymczasem koniec dyżuru Wiki zbliżał się wielkim krokami, a ona zamiast zbierać się do domu, siedziała na sofie i słuchała „Zabierz mnie, piosenka leciała w radiu. Oczywiście ruda wspominała chwilę spędzone z Zapała, oczywiście płakała.
W tym czasie Lena, która zeszła z dyżuru szła się przebrać,
-Przepraszam gdzie znajdę Wiktorię, Consalidę? – Zapytał ją mężczyzna z torbą w ręku
- Dzień dobry. A pan kim jest?
- OJ przepraszam nie przedstawiłem się Tadeusz Zapała – Powiedział mężczyzna i podał rękę Lenie
- Miło mi Lena Latoszek – Tadeusz pocałował ja w dłoń – Przykro mi z powodu Przemka, chce Pan może do niego iść do niego?
- Najpierw bym chciał się zobaczyć z Wiktoria
- Oczywiście proszę za mną Powiedziała Lena i razem z Tadeuszem poszli do pokoju lekarskiego. Oczywiście ruda nie zauważyła jak weszli, Lena od razu wyłączyła radio
- Wiki – Ona nie zareagowała płakała, chciała coś powiedzieć, ale ojciec Przemka podszedł do niej, i usiał obok
-Nie płacz – Powiedział, Wiki odwróciła się momentalnie
-Co Pan tu robi?
-Nie mogłem usiedzieć w domu
- Rozumiem – Powiedziała a po jej policzkach spłynęła łza, Tadeusz przytulił ją.
- Dziecko nie płacz. Jaki jest jego stan? – zapytał, oczywiści Wiki nie dała rade mówić, więc głos zabrała Lena
-Nie obudził się jeszcze, ale stan jest już lepszy. Wiki powinnaś iść do domu
- nie, muszę iść do niego
- Dziecko Pani Lena ma rację, jesteś zmęczona ja po podróży też przyda nam się odpoczynek
- Tak, ale
- Idź się z nim pożegnać, Witek ma nockę to jak cos to powiem mu żeby od razu dzwonił
- Dzięki za wszystko
- Nie ma, za co przebieraj się i leć – Wiki przebrała się szybko i zaraz po tym z tatą Przemka poszli zobaczyć, co u Zapały. Oczywiście cały czas był nie przytomny. Oboje weszli do Sali, Wiki pożegnała się i wyszła, Tadeusz został chwile sam.
- Synu musisz walczyć, masz, dla kogo. Nie rób mi tego nie rób tego mamie a przede wszystkim jej martwi się o Ciebie, długo tak nie pociągnie, dlatego zbieraj się do kupy i wracaj do nas. Jak nie to takie Ci lanie sprawie, że nie wstaniesz – Starał się nie płakać, ale w jego oczach pojawiły się łzy, Rud uśmiechnął się do niego, on powiedział tylko „dobranoc” i wyszedł sali. Z Wiki stali jeszcze tak przez chwilę, po czym udali się do hotelu

Hejka 
Mamy nadzieję, że się podoba :)

4 komentarze:

  1. Super część. Wiele razy pisałam, mimo to się powtórzę, bardzo mi żal Wiki i resztę przyjaciół. Jakoś po tej części nabrałam nadziei, że będzie już lepiej. Czekam na kolejną część.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne, jak zawsze, ale jak to ostatnia to część 24h, a co z Przemkie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak zawsze super. Mam nadzieje że nie chcesz uśmiercić Przemka i on się obudzi . Kiedy pojawi się nowa część bo ja już nie mogę się jej doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak zawsze super! Ale żal mi Wiki...

    OdpowiedzUsuń